Człowiek jest wielki, nie przez to co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.
Jan Paweł II
piątek, 13 lutego 2015
niedziela, 8 lutego 2015
Papierowa wiklina
Moje największe dzieło z papierowej wikliny. Praca malowana lakierobejcą.
W koszyku azalia, która zakwitła na Boże Narodzenie.
A w wiklinowo-papierowym bucie Świętego Mikołaja, w tym samym czasie, kwitła sobie Gwiazda Betlejemska czyli Poinsecia
czwartek, 5 lutego 2015
Szalik z włóczki fantazyjnej
Wpadłam na pomysł, że zrobię takie szaliki pod choinkę ale wymarzyłam sobie różne kolory. Dla moich małych księżniczek chciałam czerwony, róż i biały, dla tych trochę starszych kolory które mi się spodobają i będą pasowały do obdarowanych. I tu szok. Objechałam okoliczne miasta i niestety takiej włóczki nikt nie miał, nie mówiąc już o jakiejś fantazji kolorystycznej. W sklepie w którym wydawało mi się , że jest duży wybór włóczek, Pani zrobiła na mnie " duże oczy" i powiedziała , że najpierw nakupujemy jakiejś chińszczyzny a potem nam się wydaje , że takie można ręką zrobić. Oczywiście z przyjemnością poinformowałam , że i owszem można ręką zrobić, bo właśnie moje osobiste ręce to wydziergały. Było niedowierzanie i oczywiście zaciekawienie, pokazałam jak ( na moim szaliku) taśma wygląda, jak się ją przerabia i razem z Panią ekspedientką znalazłyśmy w katalogu w jej sklepie właśnie taką włóczkę. Ale problem wcale się nie rozwiązał, bo dostawa do sklepu raz w miesiącu a Boże Narodzenie nie chciało czekać. INTERNET, ALLEGRO- dwa magiczne słowa, a wybór taki jak wymarzyłam sobie. Różne wzory i kolory i faktury. Zamówiłam, otrzymałam i zrobiłam. Do listy życzeń szalikowych dołączyły się także koleżanki. Wszystkich szalików nie sfotografowałam, ale kilka z nich tak.
Szaliczki robiłam z włóczki Argentina Color, Argentina i Frili, Oczek nabierałam różnie, w zależności od potrzeb. Dla małych dziewczynek nabierałam 6 oczek i robiłam na odpowiednią długość, wychodziło ok 2/3 motka. Robiłam też z 16 oczek i dwóch kłębków ale wtedy był to szalik dość szeroki i długi, prawie po biodra ( takie życzenie). Taki jak widać na mojej koleżance jest zrobiony z 9 oczek i jednego motka Frili
Polecam, zabawa z dzierganiem fajna a i szaliczki ładnie wyglądają .
poniedziałek, 2 lutego 2015
Agatkowy sweterek
Na wcześniej pokazywanym Rozalkowym sweterku nie skończyło się. Kuzynka zamówiła dla swojej i trochę mojej małej księżniczki Agatki taki sam, tylko większy. Oto efekty.
Sweterek jest zrobiony na dziewczynkę w wieku 6-7 lat. Włóczka ta sama co w sweterki Rozalkowym ( poprzedni post). Dół wykończyłam tym samym wzorem szydełkowym co kołnierzyk w jego początkowym etapie i dałam inne, bo kwiatkowe guziczki.
Wersja z kwiatkiem
Rozalkowy sweterek
Rozalkowy różowy sweterek wydziergany w oczekiwaniu na nowego członka a właściwie członkinię naszej rodziny. Wszyscy oczekiwaliśmy na ten cud, a rodzinka oczekiwała , że przecież ciocia wydzierga jakiś sweterek. Dawno nie robiłam takich małych robótek i zapomniałam jaka to przyjemność.
Przypomniałam sobie prosty ale bardzo wdzięczny na dziecinne ubranka wzór, w tzw. kurze łapki i oto małe dzieło.
Sweterek był robiony oczywiście na drutach ale kołnierzyk, kwiatuszek i buciki na szydełku. Guziczki perełki i dwie maleńkie perełki przy szyjce wieńczyły dzieło.
Ale oczywiście każda szanująca się dama musi do kreacji dobrać sobie buty, oto i one.
Przypomniałam sobie prosty ale bardzo wdzięczny na dziecinne ubranka wzór, w tzw. kurze łapki i oto małe dzieło.
Sweterek był robiony oczywiście na drutach ale kołnierzyk, kwiatuszek i buciki na szydełku. Guziczki perełki i dwie maleńkie perełki przy szyjce wieńczyły dzieło.
Ale oczywiście każda szanująca się dama musi do kreacji dobrać sobie buty, oto i one.
Rozmiar był najmniejszy z możliwych, robiłam na wielkość najmniejszego kaftanika, żeby Rozalka mogła wyjść poza mury szpitala w sweterku dopasowanym do jej wielkości.
Włóczka Opus Mimoza 100% akryl, przyjemna w robieniu, mięciutka i co ważne w robótkach dla dzieci nie gryząca. Rozmiaru drutów nie potrafię podać, dobieram na oko w zależności jak zwarty splot chcę uzyskać..
niedziela, 1 lutego 2015
palma wielkanocna
Kilka lat temu razem ze innymi mamami stworzyłyśmy palmę wielkanocną. Oczywiście palma była na potrzeby klasowe naszych dzieci. Zabawy z tym miałyśmy sporo. Miło wspominam wspólne spotkania przy kawie, najpierw planowanie, uzgadnianie kolorystyki i materiałów, później już ciężka :D praca . Dzieci oczywiście też nam pomagały. Zrobiłyśmy razem dwie palmy wielkanocne. Jedną w V a drugą w VI klasie, obie palmy jednogłośnie zdobyły I miejsce :D. Mam tylko dwie fotki palmy z klasy V ale więcej z klasy VI. Pokazuje kolejne segmenty palmy może ktoś też będzie się chciał fajnie pobawić.
Do dzisiejszego dnia gdy spotykam "współmamy" klasowe na ulicy, wspominają naszą wspólną twórczość i
żałują, że nasze dzieci rozeszły się do innych szkół.

kwiatki zrobione są z krepiny a także z serwetek , jedne i drugie ładne i robione różnymi technikami
Do dzisiejszego dnia gdy spotykam "współmamy" klasowe na ulicy, wspominają naszą wspólną twórczość i
![]() |
| palma z klasy V zdjęcie nie jest dobre ale robione komórką i pomysł żeby ja sfotografować przyszedł w ostatniej chwili |
| podstawą niektórych segmentów jest sizal na który za pomocą kleju na gorąco przyklejałyśmy różyczki, perełki, stokrotki |
sobota, 31 stycznia 2015
kwiaty ogrodowe
Od choinek do ocieplania atmosfery :D
Za oknem mróz i śnieg a ja przeglądam zdjęcia kwiatów z naszego ogrodu. I zaraz jest cieplej :D.
![]() |
| Clematis Kardynał Wyszyński w tym roku cieszył nasze oczy po raz pierwszy. Nie jest mocno wymagający.. polecam do uprawy. |
![]() |
| Begonie pełnokwiatowe i drobne , księżniczki wśród kwiatów, są ozdobą każdego ogrodu. Wymagają trochę więcej pracy ale odwdzięczają się swoim pięknem. |
![]() |
| Trąby anielskie albo datura jak kto woli. Są piękne. Potrzebują dużo wody i nawozu ale cieszą oczy . |
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















